Trzeci dzień naszej wyprawy to idealne połączenie nauki, sportowych emocji i zapierających dech w piersiach widoków.
Dzień rozpoczęliśmy od zajęć edukacyjnych, podczas których uczniowie w ciekawy sposób zgłębili tajemnice lokalnej przyrody i historii regionu. Tuż po nauce przyszedł czas na dawkę endorfin – zajęcia sportowe pozwoliły rozładować energię i zintegrować grupę poprzez zdrową rywalizację. Nagrodą za aktywne przedpołudnie będzie spacer do malowniczego Parku Zdrojowego. Wśród egzotycznej roślinności i szumu fontann udamy się na tradycyjne lody, ciesząc się atmosferą jednego z najpiękniejszych uzdrowisk w Polsce.
Po obiedzie ruszyliśmy. A Wyprawę na „Dach” Gór Stołowych czyli Szczeliniec Wielki.
Czeka nas wędrówka po Szczelińcu Wielkim, który zachwyca swoim unikalnym, skalnym miastem. To tutaj natura wyrzeźbiła w piaskowcu niesamowite formy – przejdziemy przez wąskie szczeliny „Piekiełka”, odkryjemy skalne postacie „Mamuta” i „Kwoki”, a z tarasów widokowych spojrzymy na panoramę Sudetów, która zapiera dech w piersiach. To miejsce, gdzie każdy krok to nowa, niezwykła formacja skalna i okazja do zrobienia pamiątkowych zdjęć w iście filmowej scenerii. Po powrocie ze szlaku i zasłużonej kolacji, był czas na pełną regenerację. Dzień zakończony wizytą na basenie, gdzie wodne szaleństwo i relaks w wodzie pozwoliły rozluźnić mięśnie po górskiej wędrówce i przygotować się na kolejne wyzwania naszej wycieczki.